Mały apetyt nie musi kosztować mięśni.
Zrób zdjęcie talerza — Krepio policzy białko i przypilnuje, by przy mniejszym apetycie nie zabrakło go Twoim mięśniom.
Wczesny dostęp • bez opłat • 18+
Gdy apetyt znika, mięśnie słabną pierwsze
Mniejszy apetyt to mniej białka — a gdy białka brakuje, organizm sięga po mięśnie. Efekt? Mięśnie słabną, mimo „zdrowego” jedzenia. Białko to Twoja tarcza — Krepio pilnuje, żeby go nie zabrakło.
Dlaczego Krepio działa
Białko w roli głównej
Nie kalorie. Najważniejsza liczba to ta, która chroni Twoje mięśnie — i to ją widzisz pierwszą.
Rozpoznaje polskie dania
Kotlet, kasza, twaróg, bigos — Krepio liczy białko z prawdziwych posiłków, nie z „miski jedzenia”.
Twoje dane zostają w UE
Bez sprzedaży danych, bez reklam. Prywatność to dla nas zasada, nie dodatek.
Trzy kroki dziennie
Spokojnie — krok po kroku, bez liczenia kalorii.
Ustaw swój cel białka
Wyliczymy, ile białka chroni Twoje mięśnie — na podstawie Ciebie, nie ogólnej tabelki.
Zapisuj posiłki zdjęciem
Zrób zdjęcie talerza. Resztę policzy Krepio — także kodem czy głosem.
Domykaj Tarczę Mięśni
Jedno kółko mówi, czy dbasz dziś o mięśnie. Domknij je i utrzymaj serię.
Częste pytania
Dla kogo jest Krepio?
Dla osób, którym wyraźnie spadł apetyt i jedzą dużo mniej niż wcześniej — wtedy najłatwiej o niedobór białka i utratę mięśni. To nie kolejna apka do walki z głodem; Krepio pomaga, gdy apetyt jest mały, a o białko trudno.
Czy muszę wszystko ważyć?
Nie. Zdjęcie wystarczy, a wynik możesz doprecyzować suwakiem.
Czy działa z polskim jedzeniem?
Tak — baza obejmuje polskie dania i produkty, od kotleta po twaróg.
Czy to porada medyczna?
Nie. Krepio to narzędzie do śledzenia odżywiania. Nie zastępuje lekarza ani dietetyka.
Sprawdź, ile białka chroni Twoje mięśnie
60 sekund, kilka pytań — i znasz liczbę, która chroni Twoje mięśnie.

